Ile kosztuje stworzenie aplikacji mobilnej?

Precyzyjne podanie kosztów stworzenia aplikacji mobilnej nie jest takie proste. Istnieje wiele różnych zmiennych, które należy wziąć pod uwagę przy wycenie aplikacji mobilnej. Może to być zawarta w niej funkcjonalność, stopień złożenia, oraz ilość i rodzaj platform, na których aplikacja mobilna ma być wydana. Kilka różnic w specyfikacji aplikacji mobilnej może zmienić jej koszt z 5 000 zł na 500 000 zł. Dlatego, aby jak najlepiej oszacować nasze przyszłe wydatki, poniżej zebraliśmy informacje o tym, w jaki sposób wyceniane są aplikacje mobilne. Chcemy przede wszystkim pokazać, jakie czynniki należy brać pod uwagę projektując aplikacje mobilne, aby móc przewidzieć ich przybliżony koszt, oraz jak ważna jest właściwie przygotowana specyfikacja.

Komu powierzyć nasze zlecenie?

Pierwsza rzecz, która determinuje koszt stworzenia aplikacji mobilnej, to wybór jej developera. Wybierając pomiędzy freelancerem, niewielkim studiem, lub dużą firmą zajmującą się tworzeniem aplikacje mobilnych, doświadczymy największych różnic w cenie. Może też okazać się, że nie zawsze mamy wybór. Jeśli nasz pomysł jest bardzo złożony, jego przygotowania będzie mogło podjąć się tylko duże studio developerskie, mające niezbędne zasoby i zaplecze.

Stawiając na freelancerów, korzystamy z najtańszej możliwej dostępnej opcji. To zazwyczaj właśnie kwestia ceny przekonuje nas do wybrania takiego rozwiązania zamiast renomowanej agencji. Znalezienie wykonawcy może być zajęciem czasochłonnym, gdyż często weryfikacja wiarygodności potencjalnego partnera może być trudna. Oczywiście, zawsze możemy mieć przyjemność pracować z renomowanymi specjalistami, którzy często poza regularną pracą dla agencji, podejmują się dodatkowych zleceń. Jednak w tym przypadku podejmujemy podobne ryzyko jak w zatrudnieniu pracownika do naszej firmy.

Wszystkie opóźnienia i błędy mogą mocno odbić się na efektach pracy. Dodatkowo nie często zdarza się, aby freelancer był w stanie przygotować dla nas bardziej złożone zlecenia, dlatego rozwiązanie to nadaje się dla prostszych projektów. Oczywiście na rynku możemy spotkać specjalistów, którzy nie uszczuplając naszego budżetu, przygotują dla nas dokładnie to, czego potrzebujemy. Musimy jednak liczyć się z pewnym ryzykiem. Tworząc aplikację mobilne z pomocą freelancerów, możemy mieć trudności z odzyskaniem jakichkolwiek utraconych środków w przypadku niepowodzenia przedsięwzięcia, tracąc zresztą nie tylko pieniądze, ale też nasz cenny czas.

Niewielki software house może okazać się często rozwiązaniem bardziej wszechstronnym i pewniejszym niż praca z freelancerem. Kreatywny zespół specjalistów może dostarczyć nam dokładnie to, czego potrzebujemy, oferując przy tym dodatkowe usługi, które przy współpracy z freelancerami nie byłyby możliwe. Dobrze w tym przypadku szukać firm, które mogły mieć wcześniej doświadczenie z aplikacjami w kategorii w której znajduje się nasz pomysł. Pracując z niewielką firmą, wciąż możemy szukać pewnych oszczędności w porównaniu z większymi podmiotami, mając do dyspozycji elastyczność, którą większe studia nie zawsze mogą nam zagwarantować. Mimo że nie uświadczymy technologicznej przepaści między małym studiem a większa firmą, w pewnych aspektach tym pierwszym wciąż może być bliżej do freelancerów. Z ich pomocą nie zrealizujemy najbardziej złożonych projektów, gdyż często nie posiadają odpowiedniego doświadczenia.

Duże agencje to najczęściej większa ilość wyspecjalizowanych zespołów, setki roboczogodzin i terabajty przygotowanego kodu. Wyróżnia je praca dla znanych marek i duże projekty. Wiąże się to też z o wiele wyższymi kosztami stworzenia aplikacji mobilnej, jakie musimy ponieść, gwarantując sobie taką jakość. Jeśli mamy zamiar zrealizować duży projekt o znacznym stopniu skomplikowania, najczęściej to duże agencje są jedyną opcją na realizację naszych planów. Niestety, nigdy nie mamy gwarancji, że dostaniemy dokładnie to, za co zapłaciliśmy, w momencie, w którym mieliśmy to otrzymać. Nawet największym może przytrafić się od czasu do czasu jakaś wpadka, jednak z reguły, takie firmy podejmując się nowych zleceń, robią wszystko by dbać o swoją reputację.

Wycena aplikacji mobilnej – co wpływa na koszty stworzenie aplikacji?

Próbując przełożyć na kod nasze wyobrażenia, aby móc zmieścić się w założonym budżecie, musimy zastanowić się, czy nasza aplikacja mobilna będzie działać lokalnie na urządzeniu, czy też wymaga komunikacji z zewnętrznymi serwerami oraz integracji z innymi serwisami. Po wyborze potencjalnego twórcy to właśnie back-end i wymagane biblioteki API są najbardziej kosztownym elementem, czasem podwajającym koszty stworzenia aplikacji mobilnej.

Prześledźmy cały proces od początku. Czynnikiem, który często odgrywa kluczową rolę, jeśli chodzi o kształt naszej aplikacji mobilnej, jest jej monetyzacja. W zależności od wybranego przez nas modelu biznesowego koszt aplikacji mobilnej się zmienia. To model biznesowy podpowie nam, jakich klientów pragniemy targetować i na jakich urządzeniach się znaleźć. Monetyzacja poprzez płatną aplikację upraszcza wycenę w ramach jej tworzenia, gdyż do zakupu dochodzi z poziomu sklepu danej platformy, a ten po potrąceniu należnej sobie prowizji przekazuje środki na nasze konto. Jednak, jeśli ta ma być monetyzowana przez zakupy wewnątrz inaczej darmowej aplikacji, lub z użyciem reklam, ilość funkcji wzrasta, a to pociąga za sobą kolejne koszty stworzenia aplikacji mobilnej.

Dla przykładu, implementacja płatności wewnątrz aplikacji mobilnej może być czasochłonna, w szczególności dla typowych aplikacji ecommerce sklepów i serwisów pokroju Wish, Zara czy Allegro, gdzie zamówić można fizyczne dobra, schodzące ze stanu magazynu, za które możemy zapłacić na wiele różnych sposobów. W zależności od sposobu działania całej platformy, możemy mieć do czynienia z połączeniem systemów ERP i CRM. Do całości dodajmy jeszcze umożliwienie płatności kartą wymagającą dodatkowych zabezpieczeń i integrację kanałów social media. Każda z tych funkcji daje ogromną różnice w wycenie naszej aplikacji mobilnej.

Koszt tworzenia aplikacji mobilnych na różnych platformach

Patrząc na to, co i ja chcemy zrobić, musimy zastanowić się jaka platforma pozwoli nam na najlepsze osiągnięcie naszych celów. Mając obrany model monetyzacji aplikacji mobilnej i biorąc pod uwagę rynek, na którym chcemy działać, możemy podjąć decyzje co do docelowej platformy. Możliwe, że lepsze rokowania daje nam system iOS, lub docelowi użytkownicy korzystają głównie z rozwiązań Google. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby stworzyć aplikację mobilną na oba systemy, to jednak może podwoić nasze wydatki. Developerzy wydają średnio nawet 30% więcej na stworzenie identycznej aplikacji mobilnej na Androidzie w porównaniu do iOS. System Apple może pochwalić się o wiele mniejszą fragmentacją oraz wyższą rentownością aplikacji mobilnej w sklepie.

Firmy tworzące aplikacje mobilne dla Androida mogą podążać za wytycznymi, jakie daje stworzony przez Google Material design, który pomógł w unifikacji UX i designu. Dodatkowo większa otwartość tego systemu daje dostęp do wewnętrznych funkcji, dla których nie ma odpowiedników w iOS. Stąd też nie spotkany w sklepie Apple różnych launcherów, nakładek, czy „unoszących” się widgetów, bo sam iOS obecnie na to nie pozwala. Różnice nie kończą się tutaj. Wydawanie aplikacji mobilnej wiąże się z opłatami dla sklepów. W przypadku Google jest to jednorazowa opłata 25$ za samą rejestrację developera. Apple App Store wymaga rocznej opłaty 99$. Bez tego abonamentu, nie będziemy mogli umieścić kolejnej aplikacji mobilnej. Weryfikacja aplikacji mobilnych po stronie sklepu jest bardziej restrykcyjna na platformie iOS, więc istnieje większe ryzyko konieczności wprowadzenia określonych poprawek po pierwszej próbie jej umieszczenia w sklepie.

Jeśli zdecydujemy się na wydanie aplikacji mobilnej w dwóch sklepach jednocześnie, w obu wersjach możemy użyć tylko części tego samego materiału. Język, w którym tworzy się aplikacje dla iOS, jest zupełnie odmienny od tego dla Androida. Dlatego przygotowanie dodatkowej wersji to średnio przynajmniej 75% kosztów więcej.

Funkcjonalność i rodzaj aplikacji mobilnych

Niezależnie od tego, kto przygotowuje dla nas aplikację i jaki model monetyzacji obraliśmy dla niej, może okazać się, że największe koszty stworzenia aplikacji mobilnej poniesiemy, chcąc zawrzeć w niej określone funkcjonalności. Wybierając konkretny rodzaj aplikacji mobilnej, jesteśmy zobligowani przygotować pewne niezbędne funkcjonalności.

Pierwszym, najprostszym rodzajem aplikacji mobilnych są wszelkiego rodzaju odpowiedniki stron internetowych. Służą one zazwyczaj do przedstawienia pewnych informacji. Taki rodzaj aplikacji mobilnych pochłania najmniej środków.

Bardziej rozwiniętym wariantem takich aplikacji mobilnych są te oparte na obszernych bazach danych. Tworzone z myślą o łączeniu się z serwerami i dostarczaniu użytkownikom konkretnych wyników, mimo pozornej prostoty wymagają pracy na kilku płaszczyznach.

Kolejną kategorię tworzą aplikacje dynamiczne. Te wymagają integracji z zewnętrznymi API, gdyż najczęściej łączą się z innymi platformami. To, w zależności od stopnia skomplikowania API, może znacząco podnieść trudność i wydłużyć czas tworzenia aplikacji mobilnej, adekwatnie uszczuplając nasz budżet.

Zupełnie odmienną kategorią są gry, gdyż te potrafią się różnić od siebie w znaczący sposób. Te prostsze nie odbiegają stopniem skomplikowania od zwyczajnych aplikacji. Jednak coraz częściej możemy spotkać gry o jakości tytuły na stacjonarnych konsolach. Bogate światy z zaawansowaną grafiką, dopracowana fizyka i złożona rozgrywka dopasowana do mobilnego formatu. Dlatego nawet niewielkie tytuły mogą pochłonąć o wiele więcej środków niż zaawansowane aplikacje.

Estetyka aplikacji, czyli jak ważny jest design

Mówi się, że klient kupuje oczami, dlatego tak często opakowanie jest równie ważne, jak sam produkt. W przypadku tworzenia aplikacji mobilnych design naszego produktu powinien być na równym, jak nie wyższym poziomie niż jego funkcjonalność. Wygląd ikony i zrzuty ekranu to nie tylko część właściwego pozycjonowania aplikacji mobilnej (ASO – App Store Optimization) w sklepie, ale też element niezbędny w wybiciu się na zatłoczonym rynku. Dlatego elementy graficzne mogą wymagać dużych nakładów pieniężnych. Na tym polu najłatwiej też dostrzec największe różnice cenowe. Znalezienie idealnej oferty może kosztować nas dużo czasu, a usługi zasłużonych projektantów nie są tanie, dlatego w tym miejscu warto upewnić się co do naszych priorytetów. Jeśli zamierzamy wydać aplikację, dla której użytkowników według naszych badań, design ma ogromne znaczenie, nie możemy ścinać zakrętów.

MVP aplikacji mobilnej, czyli Minimum Viable Product

Pojęcie to można odnieść nie tylko do tworzenia aplikacji mobilnych, ale do wszelkich przedsięwzięć, w których chcielibyśmy sprawdzić swój pomysł. Najprostszym przykładem MVP może być sytuacja, w której podejmujemy się nowego hobby. Mało kto przed rozpoczęciem przygody ze wspinaczką, zaczyna od zakupu lin i uprzęży. Zazwyczaj wypożyczamy taki sprzęt, aby przez krótki czas pod okiem instruktora sprawdzić, czy dana dyscyplina nam się spodoba. Jeśli jesteśmy przekonani do danego pomysłu, wtedy zaczynamy w niego inwestować.

Podobne założenia ma MVP aplikacji mobilnej. W tym przypadku dostarczamy na rynek rozwiązanie, które jest gotowe do sprzedaży, jednak w najprostszej formie. Przygotowanie MVP ma wiązać się z możliwie jak najniższymi kosztami stworzenia aplikacji mobilnej, tak aby sprawdzić nasz pomysł. Nie znaczy to, że nasza aplikacja ma mieć niską jakość. Celem jest tutaj przedstawienie klientom naszego pomysłu.
W zależności od rodzaju aplikacji mobilnej, jaką chcemy docelowo stworzyć, różny będzie stopień złożoności samego MVP. To, co najbardziej interesuje nas w tym przypadku, to odpowiedź rynku i użytkowników na to, co mamy do zaoferowania.

Tworząc MVP aplikacji mobilnej, sprawdzamy, czy możemy dostarczyć właściwy produkt na właściwy rynek. Jeśli zakładamy, że nasza aplikacja może rozwiązać jakiś problem, w ten sposób możemy realnie sprawdzić, ilu użytkowników się z nim boryka. Nasze rozwiązanie zaproponowane na tym etapie może być później zmodyfikowane dzięki feedbackowi z rynku. Rozmowa z użytkownikami to źródło cennych informacji i pomysłów, na które inaczej byśmy nie wpadli.

Warto zaznaczyć, że MVP to nie jest wersja beta naszej aplikacji mobilnej, a bardziej jej prototyp. Najlepiej zobrazuje to jedna ze strategii MVP, zwana Fake door (z ang. „fałszywe drzwi”). Strategia ta zakłada zebranie naszych założeń, identyfikacji możliwie jak największej ilości niewiadomych i zbudowanie na tej podstawie „fałszywego” rozwiązania. W ten sposób sprawdzić nasze założenia mierząc realne rezultaty.

Żeby zobrazować to jeszcze lepiej, posłużymy się kilkoma przykładami. Sklep Polyvore.com oprócz regularnej sprzedaży ubrań, dostarcza gotowe zestawy dobrane przez jego pracowników, oraz stylizacje wzorowane na gwiazdach i panujących obecnie trendach. Jego MVP polegało na tym, iż w momencie zrobienia zakupów przez użytkowników, osoba po stronie Polyvore dokonywała osobnych zamówień z innych sklepów, ręcznie komplementując i wysyłając towar dalej. Bez jakichkolwiek magazynów, umów z firmami odzieżowymi i spedycyjnymi. Podobnie swoją działalność rozpoczęła firma Zappos.com. Jej założyciel na swojej stronie oferował szeroką gamę obuwia. W momencie, kiedy ktoś dokonał zamówienia, ten po prostu szedł kupić buty do najbliższego sklepu i wysyłał je dalej.

Wymienione tutaj firmy chciały przede wszystkim sprawdzić swój pomysł jak najniższym kosztem, dając jednak użytkownikowi to, czego ten oczekuje. W historii zapisał się też test jednego z gigantów branży IT, który postanowił sprawdzić w latach 80 tych, czy użytkownicy skorzy byliby do wydawania komend głosowych swoim komputerom. Technologia, która na to pozwalała nie była jeszcze gotowa, dlatego za interfejs służyli ukryci za ścianą pracownicy, ręcznie wykonujący polecenia nieświadomych niczego użytkowników.

W świecie aplikacji mobilnych znanych jest wiele ciekawych przykładów MVP. Twórcy aplikacji Dropbox mieli pomysł, który wymagał ogromnego nakładu pracy. Chcieli, aby ich aplikacja integrowała się z wieloma platformami, jednak swoją pracę rozpoczęli nie od pisania kodu, a od przygotowania promocyjnego video. To zaowocowało 75 tysiącami subskrypcji w bardzo szybkim tempie, czym startup przyciągnął w krótkim czasie inwestorów, zbierając 250 milionów dolarów finansowania na realizację swojego pomysłu.

Równie niewiele pracy w swój produkt włożyli na początku twórcy Airbnb. Ocenia się, że startup ten będzie wart w najbliższym czasie nawet 10 miliardów dolarów. Jednak ten powstał po tym, jak jego twórcy stworzyli stronę internetową, aby wynająć część swojego mieszkania, kiedy nie mieli już środków na zapłacenie czynszu.

Nie każda historia MVP startupów to historia sukcesu, ale zdecydowana większość nie jest też historią porażki. Przygotowując wcześniej rozwiązanie, które testuje nasz pomysł w warunkach rynkowych, możemy uniknąć wydania o wiele większych środków na aplikację, która mogłaby okazać się nietrafiona.

Ile kosztuje stworzenie aplikacji mobilnej?

Przedstawiając ten sam pomysł kilku różnym agencjom, możemy w odpowiedzi otrzymać odmienne propozycje cenowe. Jeden z raportów przygotowanych przez firmy Kinvey podaje, że średni koszt stworzenia aplikacji mobilnej dla jego klientów w 2014 wyniósł 270 tys. dolarów. Studio savvyapps.com wylicza, że przygotowanie pierwszej wersji aplikacji to koszt od 90 000 do 210 000 dolarów. Z ich strony możemy też dowiedzieć się, że aplikacja Twitterrific tworzona przez wewnętrzne studio kosztowała twórców 250 000 dolarów, a stworzenie aplikacji takiej jak Uber to koszt nawet 1500 000 dolarów.

Generalnie, aplikacje mobilne przygotowane przez największe studia kosztują nawet 1000 000 dolarów. Mniejsze agencje przygotują dla nas wycenę aplikacji na poziomie 150 000 a 450000 dolarów. Wynajęcie niewielkiego studia deweloperskiego (do 4 osób) to koszt aplikacji mobilnej od 50 000 do 100 000 dolarów. Nawet najprostsze aplikacje przygotowane przez profesjonalne studio potrafią kosztować 25 000 dolarów.

Możemy wyszukać firmy tworzące aplikację mobilne z użyciem serwisu clutch.co (w jego bazie znajdują się obecnie 1933 firmy tworzące aplikacje mobilne). Minimalny koszt aplikacji mobilnej, według którego możemy wyszukać potencjalnych wykonawców zaczyna się od 1 000 dolarów. Wszystkie projekty rozliczane są godzinowo, ze stawką od ok. 25 do ponad 300 dolarów. Bazę wyników możemy przeglądać patrząc po wybranej wielkości projektów, stawce godzinowej danej firmy tworzącej aplikacje mobilne, ilości pracowników, lokalizacji, wielkości sektora do którego kierowana jest oferta firmy i jego rodzaju. W ten sposób możemy wstępnie obliczyć, ile będzie kosztować nasza aplikacja mobilna.

Wycena aplikacji mobilnych

W serwisie Clutch możesz porównać stawki developerów aplikacji mobilnych.

 

Jeśli planujemy stworzenie bardzo prostej aplikacji mobilnej, potrzebujemy założyć przynajmniej 200 godzin pracy. Czas ten może się podwoić, jeśli powstała aplikacja ma odnosić się do specjalnie przygotowanego back-endu.

Kolejny próg wyznaczają aplikacje o niewielkim stopniu skomplikowania wymagająca operacji CRUD, czyli:
– tworzenie i dodawania nowych informacji (z ang. create)
– odczytu i wyświetlenia informacji (z ang. read)
– modyfikowania i edycję informacji (z ang. update)
– usuwania istniejących informacji (z ang. delete)
W tym przypadku musimy liczyć się nawet z 400 godzinami poświęconymi na development. Stopień skomplikowania back-endu ponownie może wydłużyć dwukrotnie całą pracę.

Złożone projekty, które zakładają większą ilość interakcji i personalizacji wymagają nakładu pracy adekwatnego do stopnia skomplikowania. Jeśli nasze plany będą wymagać panelu do zarządzania treścią, integracji z innymi systemami czy zaawansowanych funkcji ecommerce, praca nad aplikacją i jej back-endem może zająć do 1400 godzin.

Najbardziej rozbudowane aplikacje mobilne, które wykorzystują różne API, łącząc się z sieciami społecznościowymi czy systemami CRM, wymagając przy tym dużej ilości obliczeń i przetwarzania danych na zabezpieczonych serwerach, może pochłonąć do 2000 godzin pracy.

Bardzo trudno jest oszacować cenę stworzenia aplikacji mobilnej bez przygotowania dokładnej jej specyfikacji. Ciężko też sprowadzić wszystkie wydatki tylko i wyłącznie do samej kwestii pisania kodu. Podane w powyższym wpisie mniej lub bardziej precyzyjne kwoty w większości pochodzą z rynku amerykańskiego. Na szczęście, obecnie nie jesteśmy ograniczenie właściwie żadnymi granicami. W ten sposób możemy pracować wszędzie i z każdym. Najniższe stawki za godzinę pracy możemy spotkać na rynku indyjskich freelancerów- te zaczynają się już od 12 dolarów. Praca z profesjonalnym studiem w tym kraju kosztować będzie nas do 35 dolarów. Współpraca z firmą w regionach takie jak Centralna Azja, Bliski Wschód, Afryka czy Ameryka Południowa to od 15 do 25 dolarów. W bliższej nam Europie Wschodniej musimy liczyć się z wydatkami rzędu 25 do 45 dolarów. Europa Zachodnia i Australia mają ceny na poziomie 30 do 80 dolarów. Największe wahania, jak i najwyższy pułap cenowy, spotkamy w USA: 40 do 130 dolarów.

Tworząc aplikację mobilną, warto szukać oszczędności nie tylko przy wyborze dewelopera. Zamiast korzystając z najtańszych, ale często wątpliwej jakości usług, możemy podzielić pracę na kilka etapów. Po skończeniu MVP istnieje możliwość dodawania kolejnych funkcjonalności do inaczej gotowego już produktu. Zaczynając od tego, co w naszej aplikacj mobilneji najważniejsze, po zapewnieniu dalszego finansowania, resztę opcji możemy zaimplementować w kolejnych wersjach. Nie warto też wywarzać otwartych drzwi i tworzyć rozwiązań, które ktoś wcześniej już przygotował. Właściwy deweloper podpowie nam, z jakich gotowych technologii, bibliotek i serwisów możemy skorzystać, zamiast oferować pisanie nowych. Czas poświęcony na złożenie przemyślanego i dobrze przygotowanego projektu dokładnie wybranemu i sprawdzonemu deweloperowi zaoszczędzi nam najwięcej.

Od czego zależy wycena aplikacji mobilnej? Zapytaliśmy o to Kamila Rzeźnickiego z All in Mobile, Łukasza Mosdorfa z N7 Mobilei Bartosza Kulisa z Iteo i Patryka Piątka z Droids on Roids.

Wszystkie niżej wymienione spółki to firmy tworzące aplikacje mobilne.

Kamil Rzeźnicki CTO w All in Mobile

Od czego zależy wycena kosztu stworzenia aplikacji mobilnej?
Jest wiele czynników, które wpływają na wycenę. Najprościej ujmując, wycena aplikacji mobilnej odzwierciedla ilość pracy jaką trzeba włożyć w jej stworzenie, oraz jakiś zapas kapitału, czyli tzw. bufor bezpieczeństwa. Myślę, że tutaj warto się skupić na tym buforze bezpieczeństwa. Bardzo często dostajemy do wyceny projekty, które są opisane dosłownie w 3-4 zdaniach. Przy takiej wycenie działa się na dużej ilości założeń, przez co bufer bezpieczeństwa jest zdecydowanie większy. Dlatego tak ważne jest, aby do wyceny dostarczyć jak najwięcej informacji. Gdybym miał wskazać elementy składające się na wycenę, do najważniejszych zaliczyłbym: złożoność graficzną, wykorzystanie animacji, sposób komunikacji z serwerem czy aplikacja ma działać offline i w jaki sposób ma się później synchronizować czy aplikacja powinna posiadać również wersję na tablety/ipady.

Na jakie trudności się napotykacie w pracy z klientem przy rozwijaniu aplikacji mobilnej i jak sobie z nimi radzicie?
Największym problemem jest zawsze komunikacja. Klienci często nie chcą lub nie wiedzą, że powinni informować zespół developerski o wydarzeniach takich jak np. spotkanie z inwestorami. W takich wypadkach developer zawsze będzie próbował pomóc i przeorganizuje pracę tak, by prezentacja wyszła jak najlepiej. Brak informacji o takim wydarzeniu i krótkim deadline lub podanie jej zbyt późno wiąże się z bardzo dużym niepotrzebnym stresem, koniecznością pójścia na ustępstwa jakościowe, zaciąganie długu technologicznego co w konsekwencji odbije sie w przyszłości koniecznoscia powrotu, refactoru i przepalenia wiekszej ilosci pieniedzy i czasu. My staramy się budować relacje partnerskie z klientami i stworzyć pełną transparentność w naszych kontaktach. Kładziemy na to bardzo duży nacisk.

Na co klient powinien zwrócić uwagę przy tworzeniu specyfikacji MVP aplikacji mobilnej?
Kluczowe jest określenie tego, co klient chce osiągnąć i co jest najważniejszą funkcją MVP. W specyfikacji powinien znaleźć się też zarys biznesowy. Te informacje pozwalają nam zaproponować klientowi rozwiązania, które będą wystarczające do spełnienia jego celów, a jednocześnie ograniczą budżet i czas potrzebny do stworzenia aplikacji. Polecam też zapoznać się z tym artykułem i odpowiedzieć sobie na pytanie czy to co chcemy stworzyć to jest rzeczywiście MVP, czy raczej pierwsza wersja produktu.

# Aplikacje mobilne Wrocław # Projektowanie aplikacji mobilnych Wrocław

Łukasz Mosdorf CTO w N7 Mobile

Łukasz Mosdorf N7 Mobile

Od czego zależy koszt stworzenia aplikacji mobilnej?
Tak jak w przypadku każdej firmy świadczącej usługi wycena projektu wynika bezpośrednio z analizy pracochłonności jego wykonania. Ta natomiast wynika z naszego doświadczenia nabytego w poprzednich projektach oraz z analizy ryzyka.
Klient za każdym razem otrzymuje dokładny szacunek dla każdej funkcji, którą chciałby mieć w aplikacji. Jest to bardzo ważne, gdyż na tym etapie zazwyczaj wizja aplikacji zaczyna się klarować. Dzięki dokładnej rozpisce klient może dowolnie dodawać i usuwać funkcjonalności projektu. Pełna przejrzystość wyceny to podstawa do dalszej pracy 😊

Na jakie trudności napotykacie w pracy z klientem przy rozwijaniu aplikacji mobilnej i jak sobie z nimi radzicie?
Często klient nie zdaje sobie sprawy z tego, jak kosztownym procesem jest wytworzenie oprogramowania, które odniesie sukces na rynku polskim lub globalnym (koniec końców możemy się takimi produktami pochwalić). Naszym zadaniem w takim przypadku jest wykazanie pełnej przejrzystości pracy i procesu wytwarzania oprogramowania. To buduje zaufanie i pozwala nam wspólnie tworzyć świetne produkty. Dodatkowo dokładna specyfikacja techniczna wykonana przed przystąpieniem do projektu pozwala uniknąć większości problemów związanych z niezrozumieniem zakresu zleconych prac.
Często zdarza się także, iż wizja strony graficznej aplikacji odbiega od tego, co proponujemy. Lekarstwem na to jest zorganizowanie serii warsztatów projektowych w których udział bierze klient i specjaliści UX N7 Mobile. Zazwyczaj właśnie na takich spotkaniach rodzą się najlepsze pomysły.

Na co klient powinien zwrócić uwagę przy tworzeniu specyfikacji MVP aplikacji mobilnej?
To oczywiście zależy od charakteru aplikacji. Jeżeli celem aplikacji jest monetyzacja istniejącej usługi lub wytworzenie nowych źródeł dochodu dla istniejącej działalności, wtedy jak najbardziej strategia MVP powinna obejmować model biznesowy (to on będzie podlegał weryfikacji). W takim przypadku pomagamy klientowi oszacować przychody z aplikacji. Pokazujemy jak w innych produktach zrealizowaliśmy podobne cele i wspólnie lub z partnerami, specjalistami od monetyzacji produktów pomagamy w ustaleniu strategii. Osobiście polecam business model canvas jako podstawę takich działań.

Bardzo często zdarza się jednak, iż początkowa wizja aplikacji przedstawiona przez klienta posiada ogromną liczbę funkcjonalności, która zaciemnia obraz produktu. W takim przypadku estymaty kosztowe są ogromne i naszym zadaniem jest praca z klientem nad specyfikacją MVP. Kluczem jest dobranie takiego zestawu funkcjonalności produktu, który będzie sam w sobie stanowił wartość dla odbiorcy końcowego.

Przykładowo – aplikacje które odniosły w ostatnich latach gigantyczny sukces (np. Instagram) były bardzo okrojone w stosunku do tego czym są teraz. Odpowiedni dobór funkcji pozwolił im jednak pozyskać miliony użytkowników. Istnieje kilka metod wyboru minimalnego zestawu funkcjonalności produktu. Zazwyczaj podczas spotkań z klientem przeprowadzamy kilka prostych ćwiczeń, które pozwalają sprowadzić produkt na właściwe tory.

Bartosz Kulis – iOS tech, Team leader w Iteo

Od czego zależy wycena kosztu stworzenia aplikacji mobilnej?
Wycena aplikacji mobilnej zależy od bardzo wielu czynników.
Pierwszym i najważniejszym aspektem jest jakość aktualnego stanu specyfikacji aplikacji mobilnej. Wycena aplikacji mobilnej zależy głównie od informacji dostarczonych w dokumentacji biznesowej w postaci historyjek użytkownika, prototypów, mockupów i innych elementów definiujących jak aplikacja miałaby funkcjonować. Oczywiście im więcej elementów składowych aplikacji tym wyższa będzie wycena.
Często natomiast pojawia się problem – pierwotna dokumentacja jest bardzo krótka i omija wiele aspektów. Na tej podstawie osoby wyceniające starają się analizować nie wymienione elementy plus wszelkie zależności, np. skoro użytkownik może się zalogować do aplikacji, to prawdopodobnie musi się też zarejestrować i mieć możliwość odzyskania hasła. Dokumentacja przewiduje jedynie logowanie a pozostałe aspekty pomija, co powoduje, że aplikacja nie wygląda na tak dużą jak jest w rzeczywistości. My staramy się takie rzeczy uwzględnić, przypomnieć o nich klientowi czy je uświadomić, nie mniej jednak nie jesteśmy w stanie powiedzieć jakie są kluczowe dane, które użytkownik powinien podać podczas rejestracji.
Jeśli jednak przyjmiemy, że po stronie klienta specyfikacja jest bez zarzutu to główne aspekty, które mają wpływ na koszt aplikacji mobilnej to przede wszystkim liczba funkcjonalności (może być też mierzone jako liczba widoków aplikacji). Kolejnym elementem znacznie zwiększającym koszt jest liczba niestandardowych dla danej platformy rozwiązań, szczególnie tych zapożyczonych. Czyli tworzenie aplikacji na platformę iOS wykorzystując rozwiązania znane z platformy Android i odwrotnie. Oczywiście jeśli jakieś rozwiązanie jest popularne i powstanie biblioteka, która je obsługuje nie jest to problemem. Bardzo często zdarza się jednak, że drobny detal związany z niestandardowym wykorzystaniem kontrolek ma później wpływ na wydłużenie prac nad częścią modułów w projekcie.

Na jakie trudności się napotykacie w pracy z klientem przy rozwijaniu aplikacji mobilnej i jak sobie z nimi radzicie?
Największym problemem są ciągłe zmiany wymagań. W przypadku projektów Scrumowych problem nie jest tak duży, gdyż klient płaci za czas pracy zespołu. Oczywiście ma to wpływ na projektowane rozwiązanie i zawsze jest prościej znać możliwe ścieżki wcześniej, tak aby przygotować optymalne rozwiązanie od początku. W przypadku projektów zabudżetowanych z góry wszystkie wyceny są ustalone na podstawie początkowych założeń. Często zdarza się więc, że klient nie zdaje sobie sprawy z tego, co jeszcze będzie mu potrzebne, a my nie jesteśmy w stanie dołożyć tej funkcjonalności w późniejszym czasie, gdyż budżet tego nie przewidywał.

Na co klient powinien zwrócić uwagę przy tworzeniu specyfikacji MVP aplikacji mobilnej?
Przede wszystkim powinien skupić się na możliwie najprostszym rozwiązaniu, które sprawdzi jego założenia biznesowe. W większości przypadków prawdziwe MVP aplikacji mobilnej jest dużo mniejsze od planowanego przez klienta końcowego projektu, a daje wiele korzyści: niższe koszty stworzenia aplikacji mobilnej, prosta walidacja pomysłu, możliwość iteracji wokół rozwiązania, tak aby już na początku podejmować decyzje, które pozwolą na przekazanie użytkownikowi najlepszych wartości.
Innymi ważnymi aspektami jest przewidywanie wszystkich możliwych ścieżek oferowanych funkcjonalności, tak by nie okazało się, że po stworzeniu aplikacji znajdzie się grupa użytkowników, która utknie w martwym punkcie, gdyż dana sytuacja nie została przewidziana z biznesowego punktu widzenia.

Patryk Piątek – Business Developer w Droids on Roids

Patryk Piątek Droids on Roids

Od czego zależy wycena kosztu stworzenia aplikacji mobilnej?
Istnieje wiele czynników, które na to wpływają, dlatego zrobienie takiej wyceny od ręki jest niezwykle trudne. Krótko mówiąc, koszty stworzenia aplikacji mobilnej zależą głównie od funkcji aplikacji oraz od ich poziomu złożoności. Jednocześnie aplikacje, które mają być łącznikiem z hardwarem są zazwyczaj droższe niż te, które nie będą potrzebowały integracji z urządzeniami zewnętrznymi.

Według mnie, główne elementy, które wpływają na wycenę aplikacji mobilnej to:
– Na jakich systemach ma działać – Android, iOS a może na obydwu?
– Na jakich urządzeniach ma działać – smartphone, tablet, smartwatch?
– Jaka ma być jej orientacja – pionowa czy pozioma?
– Czy wymaga API lub zbudowania panelu admina?
– Czy użytkownik będzie się rejestrował, logował i wylogowywał?
– Czy ma być zintegrowana ze stroną internetową lub z kanałami Social Media?
– Czy będzie się łączyć z urządzeniami zewnętrznymi przez Wifi/Blueetooth/BLE?
– Czy mają być wdrożone mikropłatności?
– Czy mają być wdrożone push notyfikacje.
– Czy ma być wdrożona geolokalizacja?
– Czy będzie ona korzystać z aparatu lub akcelerometru?
– Jaka będzie liczba ekranów?

Jakość oraz dopracowanie dokumentu ze specyfikacją wpływa na dokładne oszacowanie kosztów stworzenia aplikacji mobilnej.

Na jakie trudności się napotykacie w pracy z klientem przy rozwijaniu aplikacji mobilnej i jak sobie z nimi radzicie?
Najczęstszym problemem, z którym się spotykamy jest zaangażowanie klienta w projekcie. W Droids On Roids, do wspólnego rozwijania produktów, korzystamy z metodyki Agile i Scrum. Product Owner (klient) wyznacza kierunek i kształtuje wizję wytwarzanego produktu. Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy klient ma doświadczenie na tym polu, dlatego podczas wspólnej pracy dostarczamy klientowi materiały edukacyjne i poszerzamy jego wiedzę na każdym etapie tworzenia aplikacji. Otwarci klienci, którzy chcą się uczyć, korzystają na współpracy z nami.

Od 2011 stworzyliśmy ponad 50 aplikacji mobilnych dla klientów na całym świecie, dzieląc się z nimi wiedzą i pomagając im stworzyć najlepszej jakości produkty. Jedyne czego oczekujemy to zaufanie i chęć do nauki.
Na co klient powinien zwrócić uwagę przy tworzeniu specyfikacji MVP aplikacji mobilnej?
Stworzenie MVP (Minimum Viable Product) polega na zrozumieniu jakie podstawowe funkcje powinien mieć produkt, żeby można go było dostarczyć na rynek i zebrać feedback od klienta. Dzięki MVP nasz klient doprowadza do maksymalizacji budżetu, a także jest w stanie stworzyć mapę rozwoju produktu. Wizja właściciela zazwyczaj delikatnie różni się od oczekiwań końcowego użytkownika.

Zawsze sugerujemy klientowi, żeby stworzył listę podstawowych funkcjonalności w aplikacji i uporządkował je w kolejności od najważniejszych do tych, które są tylko dodatkami. Żeby to zrobić klient musi dobrze znać konkurencję (funkcje podobnych aplikacji) oraz potrzeby rynku. Zawsze chodzi o końcowego odbiorcę i problem jaki dany produkt rozwiązuje. Przy tworzeniu specyfikacji dla MVP, klient powinien wziąć pod uwagę możliwości wdrożenia gotowych API lub SDK, zamiast budowania ich od zera. Wszystko, co może zaoszczędzić czas zespołu (a tym samym pieniądze) i jednocześnie pomóc w budowie funkcjonalności jest benefitem.

Poza podstawowymi funkcjonalnościami, UX aplikacji mobilnej powinien być najprostszy jak tylko jest to możliwe. Nie ma potrzeby kreowania wymyślnych i zabierających czas projektów podczas budowania MVP. Prace nad tym można odłożyć na później, gdy będzie się pewnym tego, że trafia się w potrzeby użytkownika końcowego.

# Aplikacje mobilne Wrocław # Projektowanie aplikacji mobilnych Wrocław

Ile kosztuje stworzenie aplikacji mobilnej?
4.77 (95.47%) 53 votes